Ja już 15 lat przed ciążą miałam chorą tarczycę, tzn. wole z guzkami. 1 rok przed ciążą zrobiła mi się niedoczynność tarczycy i Hashimoto. Ciążę miałam planowaną, dlatego mój ginekolog - endokrynolog odpowiednio mi wyrównał hormony za pomocą leków: TSH - 1,30 a FT 4 - 0,95. Przed ciążą brałam Euthyrox 50.

AUTORWIADOMOŚĆ Ekspertka Postów: 128 54 Wysłany: 13 stycznia 2016, 11:33 Witajcie drogie mamy, dosyć szybko udało mi się zajść w ciążę Niestety, albo i stety od Nowego Roku męczą mnie silne mdłości, czasem wymioty... Zrobiłam także badania krwi i okazało się, że mam niedoczynność tarczycy. Wczoraj lekarz przepisał mi Letrox 50, dawka 1,5 tab. rano na czczo. Trochę się przestraszyłam jak zaczęłam czytać o wpływie niedoczynności na fasolkę, ale staram się być dobrej myśli. Natomiast pojawił się pewien problem. Wzięłam dziś dawkę Letroxu na czczo i wymiotowałam bardzo. Zazwyczaj poprawiało mi się po zjedzeniu owsianki, ale dziś i owsianka zwrócona razem z lekami. Już wiem, że przy moich mdłościach nie będę w stanie brać tego leku na czczo Wizytę u endokrynologa mam w ten piątek, ale nie wiem co robić? Czy któraś także się taką przypadłością borykała? Dodam, że to 8 tydzień, ostatnia miesiączka Do tej pory poza mdłościami żadnych nieprawidłowości nie było. Buziaki, m. mylola Ekspertka Postów: 129 137 Wysłany: 13 stycznia 2016, 23:04 Bierz Letrox na noc, przed snem, koniecznie trzy godziny po ostatnim posiłku. fasolkarośnie lubi tę wiadomość Sadalia Nowa Postów: 3 0 Wysłany: 19 stycznia 2016, 15:49 Ja również mam niedoczynność tarczycy i biorę Letrox 50 naprzemienne z Letrox 25. Cały czas biorę tabletki rano przed śniadaniem. W I trymestrze również miałam problem z porannymi wymiotami, ale moje wyniki TSH/FT4 są cały czas w jak najlepszym porządku. Jeśli bardzo męczą cię wymioty może powinnaś zmienić godzinę przyjmowania. Moim zdaniem lepiej wziąć w późniejszych godzinach niżeli zwymiotować tabletkę. fasolkarośnie Ekspertka Postów: 128 54 Wysłany: 19 stycznia 2016, 17:52 Sadalia wrote: Ja również mam niedoczynność tarczycy i biorę Letrox 50 naprzemienne z Letrox 25. Cały czas biorę tabletki rano przed śniadaniem. W I trymestrze również miałam problem z porannymi wymiotami, ale moje wyniki TSH/FT4 są cały czas w jak najlepszym porządku. Jeśli bardzo męczą cię wymioty może powinnaś zmienić godzinę przyjmowania. Moim zdaniem lepiej wziąć w późniejszych godzinach niżeli zwymiotować tabletkę. Byłam już u lekarza i zalecił stosowanie leków w nocy. Ja niestety silne mdłości i wymioty odczuwam cały dzień... Czasem jest trochę lepiej, ale generalnie odliczam dni do końca pierwszego trymestru z nadzieją, że minie... Także od tygodnia biorę leki w nocy bo i tak wstaję siusiu i mam nadzieję, że wyniki się poprawią bo były bardzo złe KTB Znajoma Postów: 17 25 Wysłany: 20 stycznia 2016, 10:58 Wyszło, że mam niedoczynność tarczycy wynik 2,739 przy normie dla ciąży 2,5. Wizytę mam dopiero za tydzień. Orientujecie się czy można tyle czekać, czy może to zaszkodzić? agatia Autorytet Postów: 8750 4748 Wysłany: 22 stycznia 2016, 10:05 . Wiadomość wyedytowana przez autora 4 maja 2017, 13:30 fasolkarośnie lubi tę wiadomość antoszka Znajoma Postów: 19 1 Wysłany: 2 maja 2016, 13:18 Ja mam TSH=2,63 i gin zalecił brać Euthyrox 25 1x1 rano, jak zapytałam czy jest sens robić fT4 to powiedział, że to nic nie wniesie... Anetka mylola Ekspertka Postów: 129 137 Wysłany: 2 maja 2016, 22:42 pogryzłabym endokrynologa, który leczy patrząc na samo tsh (pomijam już w tym momencie, ze tsh to hormon przysadki mózgowej a nie tarczycy, ale to sprawa do głębszego rozważenia plus do tego jego poziom reaguje z opóźnieniem nawet kilkutygodniowym). Koniecznie trzeba badać ft4, a najlepiej komplet czyli tsh, ft3, ft4. te dwa ostatnie to wolne hormony tarczycy i one pokazują, czy hormonów tarczycowych jest w organizmie wystarczająco dużo i czy dziecko jest bezpieczne. k878 Autorytet Postów: 2693 1065 Wysłany: 10 listopada 2016, 16:35 W 6 tc wyszło mi TSH 4,48. Endo przepisał mi Euthyrox 50. Po dwóch tygodniach TSH spadło do 3,25. Endo zdziwiony, że spadło tak mało. Podwyższył dawkę do 75. Z tarczycą nic nie mam - ft3 w porządku, przeciwciała też, USG czyste - po prostu jest mała i podobno stąd wyższe TSH. Zastanawiam się, dlaczego kazał mi zbadać ft3 a nie ft4 - endo powiedział, że podczas brania leków ft4 nie wyjdzie miarodajne, a ft3 tak, że musiałabym odstawić na trochę leki, żeby dobrze zbadać ft4. A jak tak czytam internet, to wszystkie dziewczyny, które coś mają z tarczycą badają oprócz TSH właśnie ft4. Dorobić sobie prywatnie FT4 czy endo ma rację i nie ma sensu? Córeczka Córeczka Z dalszej analizy wyłączono pacjentkę w 25. tygodniu ciąży z rozpoznanym w 2006 roku autoimmunizacyjnym zapaleniem tarczycy (chorobą Hashimoto) oraz współistniejącą celiakią i zespołem złego wchłaniania w jej przebiegu, co było przyczyną trudności z osiągnięciem wyrównania tyreologicznego (TSH = 64,95 mj./l) podczas
3 kwietnia, 2021 In objawy Niedoczynność tarczycy a ciąża- ciekawostki z forum Na pewnym forum internetowym były prowadzone dyskusje na temat tarczycy i wszystkiego co jest z nią związane. Jednym z poruszanych tematów było: „niedoczynność tarczycy a ciąża”. Internautka „Wiki” pytała na forum o to czy niedoczynność tarczycy może mieć jakiś związek z zajściem w ciążę. Użytkowniczka pisze, że leczy się na tę chorobę i cały czas przyjmuje hormony. Oprócz tego poziom hormonu TSH jest w normie. W odpowiedzi na pytanie „Wiki” głos zawiera forumowiczka „Basia K.”. Kobieta pisze, że również cierpi na niedoczynność tarczycy, ale w tej chwili nie stara się o dziecko. Jednakże wspomina, że w przypadku podwyższonego TSH, podwyższony jest również poziom prolaktyny, co ma wpływ na cykle bezowulacyjne. W przypadku wyrównanego poziomu TSH (będącego w okolicach 1, 2), to nie powinno być problemów z zajściem w ciążę. Ważne jest też to, aby trafić pod opiekę dobrego ginekologa-endokrynologa. Koniecznością jest bowiem pilnowanie tarczycy u kobiet w ciąży, aby zapobiec możliwym powikłaniom. Inna użytkowniczka forum „Lilia” napisała, że już od roku stara się o dziecko. Gdy była u ginekologa i zrobiła badanie na poziom TSH, okazało się, że wynosi on 4, i jest na granicy normy. Z tego też powodu nie mogła zajść w ciążę. Dodatkowo została skierowana na rezonans magnetyczny, gdyż lekarze podejrzewali gruczolaka przysadki mózgowej. Jednakże badania wykazały, że jedynym problemem jest niedoczynność tarczycy. Teraz przyjmuje właściwe leki, które mają uregulować stężenie hormonów. „Lilia” martwi się teraz, że z powodu jej choroby dziecko może się urodzić chore. Poprzedniczki pociesza internautka używająca nicku: „Alexieja”. Napisała, że po zdiagnozowaniu niedoczynności tarczycy w ciągu pół roku przytyła blisko 15 kg. O dziecko z mężem starała się prawie rok. Gdy wszystko (poziom TSH i prolaktyny) zostało wyrównane, to dopiero zaszła w ciążę. Koniecznie jednak musi brać odpowiednie tabletki i kontrolować poziom TSH i prolaktyny. Z tego też powodu radzi innym kobietom nie martwić się i skonsultować się z lekarzem. Inna internautka „Leonia” napisała, że na niedoczynność tarczycy chorowała już przed zajściem w ciążę. Podczas całej ciąży była pod opieką ginekologa oraz endokrynologa. Dziecko urodziło się zdrowe i nie ma żadnych problemów zdrowotnych.
Niedoczynność tarczycy TSH u kobiety ciężarnej może doprowadzić do niedociśnienia tętniczego oraz niedokrwistości. Dodatkowo, zwiększa ryzyko odklejenia się łożyska. Skutkiem podwyższonego TSH w ciąży może być przedwczesny poród lub krwotok w trakcie okresu połogu, niska masa urodzeniowa dziecka, problemy rozwojowe u dziecka. 7.
Postów: 75 34 Witam, borykam się z niedoczynnością tarczycy i biorę euthyrox 50. W ciągu miesiąca moje tsh z 5,4 spadło na 1,16. Wczoraj byłam u lekarza endo i pani doktor kazał mi brać cały czas tę samą dawkę euthyroxu czyli 50 mówiąc, że tsh spada do określonego momentu a potem utrzyma się na okreslonym poziomie. Ja natomiast słyszałam że zmniejsza sie dawkę bo biorąc 50 mogę wpędzić się w nadczynność. Ktos mi to wyjśni? Postów: 962 253 Możliwe że może być z tego nadczynność. Ja biorę połowe miesiąca nawet 25, koleżanka w pracy tez miała niedoczynność, po miesiącu brania zbyt mocne leki i wpadła w nadczynność. Zmień może endo. Moja gwiazdka z nieba :* Postów: 962 253 Możliwe że może być z tego nadczynność. Ja biorę połowe miesiąca 25, koleżanka w pracy tez miała niedoczynność, po miesiącu brania zbyt mocnych leków i wpadła w nadczynność. Zmień może endo. Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 09:48 Moja gwiazdka z nieba :* Postów: 4338 5103 Jesli masz niedoczynnosc to znaczy ze Twoja tarczyca nie radzi sobie sama z produkcja hormonow. dostarczac pewna ilosc, nawet jesli tsh spadlo. Teraz chodzi o to, zeby je na tym poziomie utrzymac.. Sluchaj lekarza. Zostan na tej dawce. Dopiero po kilku kolejnych badaniach bedziecie miec pewnosc ze to Twoja dawka idealna I nie trzeba jej zmniejszac. A na pewno nie rob tego na wlasna reke, zwlaszcza jesli leczysz sie dopiero od miesiaca. Po miesiacu leczenia nie mozna jeszcze wysnuc zadnycb wnioskow. Poza tym chodzi nie tylko o TSH ale przede wszystkim o FT4. Sarenka- nadczynnosci nie okresla sie po TSH. Bez wiedzy o tym ile FT4 krazy w organizmie nie mozesz sugerowac nikomu ze zaraz wpadnie w nadczynnosc. Prosze, nie strasz dziewczyny Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 09:54 vanessa, KMK, Tosia80, Agness12, Toonney lubią tę wiadomość hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna Postów: 962 253 Zwei kresken, mówię tylko co wiem od koleżanki. Nic poza tym więc nie straszę Moja gwiazdka z nieba :* Postów: 4338 5103 Sarenka2015 wrote: Zwei kresken, mówię tylko co wiem od koleżanki. Nic poza tym więc nie straszę Ale sugerujesz jej zeby zmienila endo, a po miesiacu leczenia nawet endoekspert nie powie czy dawka jest dawka docelowa, bedzie zmniejszana czy zwiekszana. Bardzo czesto- tak bylo tez kilka razy u mnie- organizmu na lek czy nowa dawke jest bardzo szybka. Po kolejnych tygodniach okazywuje sie, ze TSH znowu ostatecznie zamiast obnizenia dawki, dawka jest zwiekszana. Wszystko zalezy od tego jaki jest poziom FT4 I FT3 I jaki ich wzrost powoduje dana dawka. TSH jest To nie jest hormon tarczycy. To hormon przysadki stymulujacy tarczyce. vanessa, momo1009, KMK, Tosia80, Magdusia06, Agness12 lubią tę wiadomość hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna Postów: 75 34 Moje wyniki FT4 1,47 przy zakresie 0,93-1,7 AntyTG 12,5 Zakres 0,0-115 AntyTPO <5 zakres 0-34 zwei kresken możesz sie jakoś ustosunkować do moich wyników? Endo kazała mi się zgłosić za 3 miesiące chyba że wcześniej zajdę w ciąże. Jak nie zajde, zamierzam jeszcze sobie za miesiąc zmierzyć tsh i skontrolować co sie dzieje. Właśnie w stosunku do tego podejścia lekarza są rózne opinie, inni mówią że nalezy zmniejszyć dawkę, a inni zmień endo. Nie wiem co mam zrobić, ale z informacją zwei kresken wstrzymam się Postów: 4338 5103 Calkiem dobre FT4 70%. Szkoda ze nie masz FT3. Po 6 tygodniach od ostatniego badania zrob sobie TSH I FT4 , fajnie jakbys jeszcze FT3 zrobila. Jak FT4 zacznie dobiegac do gornej granicy normy, a TSH schodzic ponizej 0,6 to idz wtedy do lekarza. Bardzo ladnie zareagowalas na leki. Super sytuacja wyjsciowa do ciazy Obserwuj sie tylko pod katem objawow typu kolatanie serca, bole glowy, nerwowosc czy stany lekowe. Gdyby wystapily- na wszelki wypadek co drugi dzien bierz polowe dawki, szybko zrob badania I lec do lekarza Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2015, 11:35 rybkunia lubi tę wiadomość hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna Postów: 75 34 no właśnie, te kołatania serca! kurcze że ja wczoraj lekarzowi nie powiedziałam o tym. We wrzesniu 2014 zaszłam w ciąże i objawem tego były bardzo silne kołatania serca, ale że testy wyszły póżno pozytywne to już nie było co ratować. W ostatnim cyklu po owulacji pojawiły się lekkie kołatania, ale przyszła bolesna @ i tak się zastanawiałam czy to efekt leków czy może znowu cos było na rzeczy... hmmm Póki co jest 10dc i żadnych kołatań. Jeśli te kołatania był spowodowane lekami to czy byłoby to widoczne w badaniach?? Zwei kresken dzięki za odpowiedz!! Lekarka nie zlecała mi Ft3. Postów: 4338 5103 rybkunia wrote: no właśnie, te kołatania serca! kurcze że ja wczoraj lekarzowi nie powiedziałam o tym. We wrzesniu 2014 zaszłam w ciąże i objawem tego były bardzo silne kołatania serca, ale że testy wyszły póżno pozytywne to już nie było co ratować. W ostatnim cyklu po owulacji pojawiły się lekkie kołatania, ale przyszła bolesna @ i tak się zastanawiałam czy to efekt leków czy może znowu cos było na rzeczy... hmmm Póki co jest 10dc i żadnych kołatań. Jeśli te kołatania był spowodowane lekami to czy byłoby to widoczne w badaniach?? Zwei kresken dzięki za odpowiedz!! Lekarka nie zlecała mi Ft3. Ale we wrześniu też brałaś Euthyrox? Jeśli kołatania byłyby spowodowane lekiem na tarczycę, raczej miałabyś je cały czas, a nie po owulacji czy w jakiś konkretny dzień cyklu. O problemach z sercem powinnaś powiedzieć koniecznie lekarzowi. Nawet interniście. hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna Postów: 578 99 Mam taki oto problem. Z dwa lata temu zatrzymała mi się miesiączka. Lekarz wysłał na hormony no i wtedy wyszła niedoczynność tsh a do tego bardzo poniżej normy lh i fsh oraz estradiol. Zaczęłam walczyć z tarczycą i najpierw ładnie spadała potem utrzymywała się na poziomie a jako że lecze się teraz clostilbegytem i ruszają mi hormony i pęcherzyki to zwiększono mi dawkę euthyroxu żeby zbić z tych ponad 2 na około 1 po miesiącu miałam zrobić wynik i przed zwiększeniem było a teraz i ft4 czyli za mało. I mam problem endokrynolog przez tel kazała zwiększyć jeszcze więcej dawkę a gin wykrył na usg że w weekend będzie owu i kazał się starać ślę teraz idę w pon sprawdzić czy pękł pecherzyk a do tego czasu oszaleje bo nie wiem czy przy takim poziomie tsh i ft4 starania są niebezpieczne ? Najgorsze jest to że tsh było długi czas w normie a jak już zaczęły działać hormony i pojawiła się owu to zamiast się cieszyć ta poprawa to taki wynik kiepski tsh. Postów: 2693 1065 zwei_kresken wrote: Bardzo czesto- tak bylo tez kilka razy u mnie- organizmu na lek czy nowa dawke jest bardzo szybka. Po kolejnych tygodniach okazywuje sie, ze TSH znowu ostatecznie zamiast obnizenia dawki, dawka jest zwiekszana. Wszystko zalezy od tego jaki jest poziom FT4 I FT3 I jaki ich wzrost powoduje dana dawka. TSH jest To nie jest hormon tarczycy. To hormon przysadki stymulujacy tarczyce. Zgadzam się z tą opinią. U mnie też po wprowadzeniu Euthyroxu TSH spadło z 4,5 na 3,27w dwa tyg., a po kolejnym miesiącu i zwiększonej (!) dawce poszybowało do 4,2. Córeczka Córeczka Ja od 3 lat biorę euthyrox 25. TSH z spadło mi do i utrzymywało się na poziomie , jak brałam anty to miałam ponad 2 a teraz w ciąży znów Postów: 630 130 Zrobiłam wczoraj TSH, przy normie do 4,2 wyszło mi 7,24. Już wcześniej miałam z nią problem i brałam euthyrox 50, później odstawiłam i od dziś ponownie zaczynam tą dawkę leku. Wcześniej mieściłam się w normie ale do ciąży chciałam zbić tsh, a wczorajszy wynik dość mocno mnie zaskoczył Uważacie że euthyrox50 da radę zbić moje dość wysokie tsh? (czy trochę przesadzam, że jest wysokie?) I dodatkowo trzasnęłam sobie też prolaktynę w 9dc wyszła mi 21,2 przy normie 4,8-23,3, więc chyba ok? Postów: 724 222 To jest sprawa indywidualna. U jednego da radę a u innego nie. Ja tsh z 5,6 na 0,8 zbijam dawka 100 euthyroxu. Postów: 551 159 Witajcie. odświeżam wątek. chciałabym by wszystkie dziewczyny z tym problemem pisały swoje doświadczenia w tej materii. ja czekam na wyniki krwi ale jestem prawie pewna, że podzielam wasz los. i mnie TARCZYCA TEŻ NIE OSZCZĘDZIŁA. Zwłaszcza ze wg usg mam ogniska zapalne. i wybieram sie do endo najszybciej jak sie da. 202,4; 455; 3300 _____________________________________ Ig: hazel_eye16 U mnie w marcu 2016 tsh lekko ponad 5. W kwietniu endokrynolog, usg, widoczne ogniska zapalne, guzki. Skierowanie na biopsję. Wynik niejednorodny i decyzja o całkowitym usunięciu tarczycy. Po operacji okazało się, że nie znaleźli nowotworu, ale tarczycy już nie mam. Teraz jestem 10 miesięcy po operacji i czuję się świetnie Nie martwcie się jak macie wysokie tsh Da radę to zbić. Miałam jeszcze tak, że po operacji we wrześniu tsh z 1,2 skoczyło do 9,5! A co się okazało? Że źle przyjmowałam tabletki. To jest bardzo ważne! Może się okazać, że 30 min przed posiłkiem będzie za mało. Radzę zażywać co najmniej 2h przed. Zawszę nastawiam budzik o 6 na tabletkę i potem idę jeszcze spać. POMOGŁO! Styczniowy wynik spadł AŻ do 0,48 Także AleksandraW nie martw się. AleksandraW lubi tę wiadomość Postów: 551 159 mam nadzieje ze wszystko sie szybko wyjaśni. na innym wątku widziałam twoją sytuacje. troche słabo ze ci wycieli wszystko po jakim czasie od poczatku przyjmowania leków tsh sie unormowało? 202,4; 455; 3300 _____________________________________ Ig: hazel_eye16 Miałam dwa wyjścia. Albo zostawiają i potem się martwię czy pojawi się nowotwór, albo usuwają i mam spokój, do końca życia jestem na lekach, bo moje hormony teraz nie są produkowane przez tarczycę tylko dostarczane przez leki. Czyli sztucznie jestem "dokarmiana". No a ze względu na planowanie ciąży, to poziom tsh musi być pod kontrolą, szczególnie u mnie, bo bez tabletek nie ma co hormonów wytwarzać. Tsh także podtrzymuje ciążę, dlatego latam bardzo często robić wyniki gdybym zaskoczyła. Pod koniec lipca jak wycięli mi tarczycę, to po 2 tyg. od operacji tsh spadło do tego poziomu 1,2. Przed miałam w okolicach 5, ale do operacji już nie powtarzali tsh. Z poziomu 1,2 wzrosło po zejściu z dawki, a przez to, że u mnie te 30 min przed posiłkiem nie wystarczały, do tego MĄDRA zapijałam leki sokami, to skoczyło do 5, potem do 9,5. Ale teraz na przestrzeni tych miesięcy mogę stwierdzić, że średnio po 4-6 tyg. widać efekty zmiany dawek w wynikach tsh. Mogę twierdzić, że moje tsh się obecnie unormowało przy dawce Letroxu 3x100 i 4x125. Biorę naprzemiennie. Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja 2017, 11:21 Postów: 551 159 oj to bedziesz moją skarbnicą wiedzy ! mam nadzieje ze ci to nie przeszkadza 202,4; 455; 3300 _____________________________________ Ig: hazel_eye16
Rośliny, które dobrze sprawdzają się w przypadku nadmiernej produkcji hormonów T3 i T4, mogą wpływać negatywnie na stan osób cierpiących na niedoczynność tarczycy. Nie wszystkie zioła mogą być stosowane przez kobiety w ciąży i karmiące piersią , nie tylko z uwagi na działanie poszczególnych roślin, ale także na brak
Forum - Statystyki Globalne Wątki: 5579, Posty: 1388170, Użytkownicy: 73514. Ostatnio dołączył/a kacha1980. Statystyki tego forum Wątki: 253, Posty: 2669.
\n niedoczynność tarczycy w ciąży forum
Cierpiący na niedoczynność tarczycy powinni spożywać warzywa i owoce bogate w przeciwutleniacze. Szczególnie ważne są produkty bogate w witaminy A, C i E. Do takich warzyw należą marchew, szpinak, kiełki, papryka i słodkie ziemniaki. Należy unikać kapusty i brokułów, gdyż posiadają goitrogeny, które szkodzą tarczycy. Z
ja tez mam niedoczynnosc, bralam caly czas 75mg, a w ciazy najpierw 100 przez chwile, teraz 125 dawke i jest bardzo dobrze. tez sie stresowalam tym, ze za dlugo musze czekac na wizyte, itp,a moj dr(lecze sie uprof sworczaka) mowi, dziewczyno nie denerwuj sie (jak mialam zle wyniki w ciazy po 100mg)na wsiach baby nie wiedza ze maja niedoczynnosc i rodza zdrowe dzieci, mowil o przypadkach gdzie kobieta w polowie ciazy sie dowiedziala ze ma niedoczynnosc i tez bylo nie zwiekszaj dawki, z reszta skoro robilas dzis wyniki to widzisz czy sa dobre czy zle, jesli dobre to spoko a jesli niewiele poza norma tez w porzadku, nie denerwuj sie,a jesli masz sie stresowac do idz jutro do np. endomedu do obojetnie jakiego endokrynologa i powiedz ze wizyte masz dopiero w piatek i sie stresujesz,a wiadomo ze stres w ciazy nie jest wskazany, a do swojego jak pojdziesz w pt to mu poiwesz ze sie streesowalas i dlatego poszlas , na pewno zrozumie. powodzenia,bedzie dobrze.
Niedoczynność tarczycy może wpływać na trudności z zajściem w ciążę oraz w istotnym stopniu zwiększa ryzyko poronienia (w przypadku braku leczenia aż o 30%!) lub obumarcia płodu. Jawna lub subkliniczna niedoczynność tarczycy w ciąży wiąże się również z możliwością wystąpienia innych powikłań , takich jak:
Niedoczynność tarczycy, mimo że daje dość charakterystyczne objawy, nie jest prosta do wykrycia u kobiety w ciąży. Często stanowi przyczynę problemów z zajściem w ciążę. Odpowiednie leczenie niedoczynności tarczycy zapobiega powikłaniom u dziecka, a także problemom z przebiegiem ciąży i porodu. Niedoczynność tarczycy w ciąży to stan, kiedy tarczyca produkuje zbyt mało hormonów. Niedoczynność u kobiet w ciąży najczęściej wiąże się z chorobą Hashimoto. Należy zdawać sobie sprawę, że w ciąży zwiększa się zapotrzebowanie organizmu na hormony tarczycy. Po 13. tygodniu ciąży u dziecka rozwija się już tarczyca produkująca hormony, jednak wcześniej, w najważniejszej fazie rozwoju płodu, niedobór hormonów tarczycy może mieć poważne skutki. Niedoczynność tarczycy może być również jedną z przyczyn problemów z zajściem w ciążę. Czytaj również: Niedoczynność tarczycy – najczęstsze przyczyny i metody rozpoznania Niedoczynność tarczycy w ciąży – przyczyny Jako główną przyczynę niedoczynności tarczycy w ciąży uznaje się chorobę Hashimoto. Zdarzają się również inne przyczyny, jednak są bardzo rzadko spotykane. Zalicza się do nich np.: poporodową niedoczynność tarczycy, podostre zapalenie tarczycy, stan po usunięciu tarczycy czy leczeniu nadczynności tarczycy, podawanie niektórych leków. Niekiedy zdarza się, że nie da się określić przyczyny niedoczynności. Określa się ją wtedy jako idiopatyczną. Na powstanie niedoczynności tarczycy może mieć też nieznaczny wpływ niewłaściwy tryb życia i niedobór jodu ze względu na niewłaściwą dietę. Choroba Hashimoto jest chorobą na tle autoimmunologicznym. Oznacza to, że organizm produkuje swoiste przeciwciała przeciwko komórkom tarczycowym, powodując autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Nieleczona niedoczynność tarczycy może wywołać poważne skutki uboczne zarówno dla matki, jak i dla dziecka. Najczęściej choroba rozpoznawana jest już przed ciążą. Niedoczynność tarczycy utrudnia bowiem zajście w nią. Kobieta, planując ciążę, powinna koniecznie skontrolować poziom TSH (hormonu tyreotropowego przysadki mózgowej, który w przypadku niedoczynności tarczycy na tle choroby Hashimoto jest podwyższony). Poziom TSH powinien być również skontrolowany zaraz na początku ciąży, ponieważ właśnie wtedy nawet nieznaczna niedoczynność może istotnie wpłynąć na rozwój dziecka. U 0,5 proc. kobiet ciężarnych występuje w ciąży prawdziwa, jawna niedoczynność. Częściej jest ona rozpoznawana jeszcze na etapie planowania ciąży. Dużo częściej u kobiet w ciąży pojawia się tzw. subkliniczna niedoczynność. Oznacza to, że kobieta nie ma żadnych objawów wskazujących na niedoczynność lub są nieznaczne. Poziom hormonów tarczycy mieści się w granicach normy, lecz poziom TSH jest lekko podwyższony. Jednak w ciąży, kiedy zapotrzebowanie organizmu na hormony tarczycy wzrasta, może dojść do rozwoju niedoczynności, która w ciąży nie daje tak oczywistych objawów. >> Leczenie i dieta w chorobie Hashimoto >> Choroby tarczycy – jakie badania wykonać przy złym samopoczuciu? Objawy niedoczynności tarczycy w ciąży Zwykle zwraca się uwagę na wiele objawów wskazujących bezsprzecznie na niedoczynność tarczycy. Tymczasem w ciąży obraz niedoczynności tarczycy wcale nie jest taki jasny. Przed ciążą obserwuje się następujące objawy:senność, zaburzenia koncentracji, zmęczenie, przyrost masy ciała, zaburzenia miesiączkowania, problemy z zajściem w ciążę, obniżenie nastroju, nietolerancja zimna, zaparcia,sucha 90 proc. z tych objawów pojawia się po prostu we wczesnej ciąży. Kobiety na ogół stają się senne, mają obniżony nastrój, problemy z koncentracją, zaparcia itd. Tak ważna jest kontrola poziomu hormonów we wczesnej ciąży, ponieważ rozpoznanie na podstawie samych objawów jest trudne. Sprawdź także: Choroby tarczycy – nadczynność i niedoczynność, przyczyny i objawy Niedoczynność tarczycy – wpływ na ciążę Bez względu na to, czy niedoczynność tarczycy jest jawna czy bezobjawowa, może wpłynąć negatywnie na rozwój płodu, a także przebieg ciąży i porodu. Kobiety z niedoczynnością tarczycy w ciąży są w grupie zwiększonego ryzyka pojawienia się powikłań okołoporodowych w postaci przedwczesnego porodu, stanu przedrzucawkowego, rzucawki. Mimo że około 13. tygodnia ciąży u dziecka rozwija się tarczyca, to jednak przez całą ciążę czerpie ono od matki część hormonów. Ich niedobór może przyczynić się do powstania istotnych wad rozwojowych, w szczególności nieprawidłowego rozwoju mózgu. Jednym z najpoważniejszych skutków niedoczynności w ciąży jest tzw. kretynizm tarczycowy, czyli upośledzenie umysłowe o podłożu tarczycowym. W szerszym ujęciu obejmuje upośledzenie psychoruchowe z powodu wrodzonej niedoczynności tarczycy. U kobiet z leczoną niedoczynnością tarczycy nie obserwuje się żadnych zaburzeń rozwojowych u płodu. >> Nadczynność tarczycy – możliwe metody leczenia. Leki czy operacja? >> Objawy choroby Hashimoto – jak rozpoznać tę niedoczynność tarczycy? Niedoczynność tarczycy w ciąży – leczenie Wiele kobiet z niedoczynnością tarczycy już w momencie starania się o dziecko powinno wdrożyć leczenie niedoczynności. Leczenie niedoczynności tarczycy nie wpływa negatywnie na zajście w ciążę, wręcz jest wskazane dla prawidłowego rozwoju dziecka. Podaje się preparaty lewotyroksyny, czyli poniekąd substytuty naturalnych hormonów tarczycy. Podczas planowania ciąży i w ciąży podaje się leki nawet przy subklinicznej niedoczynności tarczycy. Dąży się do tego, by w pierwszym trymestrze ciąży poziom TSH utrzymywał się poniżej 2,5 mIU/l, natomiast w drugim i trzecim trymestrze nie przekraczał 3 mIU/l. Dawkę stosowaną przed ciążą należy zazwyczaj nieznacznie zwiększyć po rozpoznaniu ciąży. Nie należy bać się włączenia leczenia w ciąży, ponieważ nie zawsze istnieje konieczność dalszej suplementacji leków po porodzie. Dowiedz się więcej: Nadczynność tarczycy – charakterystyczne objawy i przebieg Witaminy z jodem a niedoczynność tarczycy. Witaminy z jodem znajdują zastosowanie przede wszystkim u kobiet w ciąży. W czasie ciąży zapotrzebowanie na jod wzrasta niemal dwukrotnie, a niedobór tego pierwiastka może doprowadzić do zaburzeń rozwojowych u płodu. Dlatego kobietom w ciąży zalecana jest suplementacja jodu.
Dziś jest:Niedziela, 31 lipca 2022, Imieniny: Ignacego, Ludmiry Witaj na - forum medyczne portalu Możesz tu poszukać porady lekarza, laryngologa, ginegkologa, stomatologa, neurologa, bądź innego specjalisty, porozmawiać o chorobach, lekach, zdrowiu, znaleźdź odpowiednią dietę. Zapraszamy do dyskusji na tematy zdrowia i urody na forum medycznym Endokrynolog forum Znajdujesz się w: » Forum » Lekarze i specjaliści » Endokrynolog » NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY W CIĄŻY Forum Witaj na forum endokrynologicznym! Na niniejszym forum znajdziesz informacje i porady forumowiczów na temat chorób endokrynologicznych. Uzyskasz informacje na temat działania gruczołów i hormonów, zaburzeń, przysadki mózgowej, tarczycy, nadnercza, jajników itp. Zadawaj pytania i szukaj odpowiedzi u endokrynologoa. Zapraszamy do korzystania z forum! MARTAM85 (2)Offline2020-11-23 15:20NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY W CIĄŻYWITAM, wynik tsh w 25 tyg ciąży to 4,66, z tego co wyczytałam norma dla kobiet w ciąży w II trymestrze to 3, czy przekroczenie normy o 1,66 powinno budzić wielki niepokój? Z góry serdecznie dziękuję za informację.
Keymaster. W artykule jest napisane jak się przygotować do ciąży, jak zwiększać dawkę, co monitorować (TSH i FT4). Kontrolne FT4 w 2-3 tyg ciąży było w połowie przedziału normy, zakładam że zwiększenie dawki LT4 do 100 zwiększyło stężenie FT4 do bezpiecznego stężenia (ale nie ma wyników późniejszych FT4). Na TSH w
Co to jest niedoczynność tarczycy i jakie są jej przyczyny? Niedoczynność tarczycy to zaburzenie, w przebiegu którego tarczyca produkuje za mało hormonów w stosunku do potrzeb organizmu. Najczęstszą przyczyną niedoczynności tarczycy u kobiet w ciąży jest choroba Hashimoto, czyli przewlekłe autoimmunologiczne (limfocytowe) zapalenie tarczycy. Wśród innych przyczyn można wymienić stan po operacyjnym usunięciu tarczycy lub leczeniu jodem promieniotwórczym. Nieleczona niedoczynność tarczycy stanowi zagrożenie zarówno dla matki, jak i dla płodu, dlatego powinna zostać rozpoznana i odpowiednio leczona przed ciążą i w jej trakcie. Jak często niedoczynność tarczycy występuje u kobiet w ciąży? Jawną niedoczynność tarczycy stwierdza się u około 0,5% kobiet w ciąży. Postać utajona (subkliniczna), która poprzedza rozwój jawnej niedoczynności tarczycy, występuje u 2–3% ciężarnych. Jak się objawia? Wśród typowych objawów niedoczynności tarczycy można wymienić zwiększenie masy ciała, stałe uczucie zimna, zaparcie, suchą skórę, osłabienie, senność, zaburzenia koncentracji, pogorszenie nastroju, zaburzenia miesiączkowania i niepłodność. W okresie ciąży rozpoznanie niedoczynności tarczycy może być trudne, ponieważ niektóre objawy, np. osłabienie czy zaburzenia koncentracji, mogą występować w przebiegu prawidłowej ciąży. Ponadto u wielu kobiet z utajoną niedoczynnością tarczycy nie stwierdza się żadnych objawów i chorobę można rozpoznać jedynie na podstawie badań hormonalnych. Zarówno utajona, jak i jawna niedoczynność tarczycy może niekorzystnie wpływać na przebieg ciąży; wśród możliwych powikłań wymienia się stan przedrzucawkowy i przedwczesny poród (zob. Stan przedrzucawkowy i rzucawka, Poród przedwczesny). Nieleczona niedoczynność tarczycy ma także niekorzystny wpływ na rozwój płodu oraz dalszy rozwój dziecka. W pierwszych 10–12 tygodniach ciąży, kiedy tarczyca płodu nie produkuje jeszcze hormonów, jedynym ich źródłem jest tarczyca matki. W późniejszym okresie stopniowo zwiększa się produkcja hormonów tarczycy płodu, jednak praktycznie do końca ciąży korzysta on z hormonów tarczycy matki. W przypadku niedoczynności tarczycy matki niedobór hormonów tarczycy dotyczy więc także płodu. Hormony tarczycy są niezbędne do prawidłowego rozwoju mózgu płodu. Ich niedobór może prowadzić do wystąpienia powikłań, związanych z rozwojem mózgu płodu (wpływ na rozwój neuropsychologiczny dziecka). U noworodków kobiet z prawidłowo leczoną niedoczynnością tarczycy w okresie ciąży nie stwierdza się żadnych zaburzeń rozwojowych. Co zrobić w przypadku wystąpienia objawów? U wielu kobiet przed planowaną ciążą należy wykonać badania w kierunku zaburzeń czynności tarczycy (badaniem pierwszego wyboru jest oznaczenie stężenia TSH w surowicy). Dotyczy to zwłaszcza kobiet: z objawami wskazującymi na niedoczynność tarczycy, z rozpoznaną w przeszłości chorobą tarczycy, z powiększeniem tarczycy (wolem) lub stwierdzonymi guzkami tarczycy, z wywiadem chorób tarczycy w rodzinie, ze współistniejącymi innymi chorobami autoimmunologicznymi (np. cukrzycą typu 1, RZS), diagnozowanych z powodu niepłodności i po przebytych przedwczesnych porodach lub poronieniach. Polskie towarzystwa naukowe zalecają rutynowe oznaczenie stężenia TSH u wszystkich kobiet planujących ciążę i w trakcie pierwszej wizyty położniczej. W przypadku rozpoznania jawnej lub utajonej niedoczynności tarczycy kobieta powinna odłożyć decyzję o zajściu w ciążę. Leczenie powinien prowadzić endokrynolog, który ustali możliwy bezpieczny termin zajścia w ciążę w zależności od nasilenia niedoczynności tarczycy. Kobieta w ciąży, która stwierdzi u siebie objawy wskazujące na występowanie niedoczynności tarczycy, powinna się zgłosić do lekarza ginekologa lub do lekarza rodzinnego, którzy po badaniu lekarskim (po zebraniu wywiadu i badaniu) zdecydują o konieczności oznaczenia stężenia TSH (i ewentualnie FT4). W jaki sposób lekarz ustala rozpoznanie? Do potwierdzenia niedoczynności tarczycy konieczne jest wykonanie badań hormonalnych. Interpretacja wyników tych badań jest jednak utrudniona ze względu na zmiany stężeń hormonów w trakcie prawidłowej ciąży (tab. 1). Tabela 1. Wyniki wybranych badań hormonalnych w czasie prawidłowej ciąży badanie I trymestr II trymestr III trymestr TSH zmniejszone lub norma norma norma FT4 norma norma zmniejszone lub norma FT3 norma norma norma TT4 zwiększone zwiększone zwiększone TT3 zwiększone zwiększone zwiększone FT4 – wolna tyroksyna, TT4 – całkowita tyroksyna, FT3 – wolna trijodotyronina, TT3 – całkowita trijodotyronina Wstępne badanie oceniające czynność tarczycy (stężenie TSH we krwi) może zlecić lekarz rodzinny. Jeśli jego wynik będzie nieprawidłowy (powyżej górnej granicy normy), konieczne jest oznaczenie stężenia wolnej tyroksyny (FT4). Jawną niedoczynność tarczycy rozpoznaje się, jeżeli zwiększonemu stężeniu TSH towarzyszy zmniejszone stężenie FT4. Utajoną (subkliniczną) niedoczynność tarczycy rozpoznaje się, gdy zwiększonemu stężeniu TSH towarzyszy prawidłowe stężenie FT4. W przypadku rozpoznania niedoczynności tarczycy lekarz będzie się starał ustalić jej przyczynę. Pomocne jest: USG tarczycy – w przypadku choroby Hashimoto stwierdza się zmniejszoną echogeniczność tarczycy, a niekiedy zmniejszenie jej objętości oznaczenie stężeń przeciwciał przeciwtarczycowych w surowicy, a zwłaszcza przeciwciał przeciwko tyreoperoksydazie (anty-TPO) lub przeciwko tyreoglobulinie (anty-TG) – zwiększone stężenie anty-TPO jest charakterystyczne dla choroby Hashimoto. Jakie są sposoby leczenia? Niedoczynność tarczycy leczy się, przyjmując regularnie brakujące hormony tarczycy. Lewotyroksyna produkowana syntetycznie jest identyczna i działa tak samo jak hormon wytwarzany w tarczycy. W Polsce istnieje wiele preparatów lewotyroksyny, które mogą się nieznacznie różnić efektem działania, dlatego najlepiej zawsze przyjmować ten sam preparat (więcej szczegółów: Niedoczynność tarczycy). W przypadku wcześniejszego rozpoznania niedoczynności tarczycy stężenie TSH przed planowaną ciążą powinno wynosić <2,0–2,5 mIU/l (optymalnie ok. 1,0 mIU/l). W razie stwierdzenia ciąży należy natychmiast zwiększyć dawkowanie lewotyroksyny o ok. 30% w porównaniu z okresem przed ciążą, wykonać badania (oznaczenie stężenia TSH i ewentualnie FT4) oraz niezwłocznie zgłosić się do lekarza specjalisty, który ustali dawkowanie leku. Jeżeli niedoczynność tarczycy zostanie rozpoznana u kobiety dopiero w okresie ciąży, lekarz będzie dążył do jak najszybszego wyrównania czynności tarczycy. Po porodzie dawkę lewotyroksyny należy ponownie zmniejszyć do dawek przyjmowanych przed ciążą. Niedoczynność tarczycy w trakcie leczenia lewotyroksyną nie jest przeciwwskazaniem do karmienia piersią. Lewotyroksynę należy przyjmować regularnie, najlepiej o tej samej porze, zwykle rano, koniecznie na czczo, około 30–60 minut przed posiłkiem. W czasie ciąży oraz po porodzie (co najmniej do 6. miesiąca) konieczne mogą być częstsze oznaczenia stężenia TSH (i ewentualnie FT4) – co 4–6 tygodni. Na podstawie uzyskanych wyników lekarz modyfikuje dawkę leku, tak aby stężenie TSH utrzymywało się <2,0–2,5 mIU/l, przy czym w pierwszym trymestrze ciąży te wartości mogą być znacznie mniejsze, często w pobliżu dolnej granicy normy. Należy poinformować lekarza prowadzącego o wszystkich innych przyjmowanych lekach, ponieważ niektórych z nich (np. preparaty żelaza) nie wolno przyjmować w tym samym czasie, co lewotyroksynę. Chore z niedoczynnością tarczycy powinny w trakcie ciąży stosować suplementację jodem, tak jak zdrowe kobiety (150 µg jodu jako samodzielny preparat lub w preparatach wielowitaminowych z mikroelementami). Czy możliwe jest całkowite wyleczenie? Większość pacjentów z niedoczynnością tarczycy wymaga leczenia lewotyroksyną i okresowej kontroli stężeń TSH przez całe życie. Co trzeba robić po zakończeniu leczenia? Autoimmunologiczne choroby tarczycy (np. choroba Gravesa i Basedowa, choroba Hashimoto) są chorobami uwarunkowanymi genetycznie. U osób, u których rozpoznano chorobę autoimmunologiczną, zwiększone jest ryzyko zachorowania na inną chorobę autoimmunologiczną, dlatego konieczna może być obserwacja w tym kierunku (np. w kierunku celiakii, niedoczynności kory nadnerczy). Co robić, aby uniknąć zachorowania? Sposoby zapobiegania rozwojowi chorób autoimmunologicznych nie są znane. Osoby, u których w rodzinie występują autoimmunologiczne choroby tarczycy, powinny informować o tym lekarzy, aby ewentualnie unikać stosowania leków, które mogą wpłynąć na rozwój choroby. Takie osoby powinny również okresowo kontrolować stężenie TSH, aby jak najszybciej rozpoznać rozwijająca się niedoczynność tarczycy i nie dopuścić do wystąpienia ciężkich objawów. Z uwagi na znaczenie dobrego wyrównania niedoboru hormonów tarczycy podczas ciąży najistotniejszym zagadnieniem pozostaje wczesne wykrywanie niedoczynności tarczycy poprzez badanie TSH w okresie planowania ciąży, szczególnie u kobiet obciążonych ryzykiem niedoczynności tarczycy (p. wyżej). Wczesne rozpoznanie choroby pozwala zastosować odpowiednie leczenie i uniknąć ryzyka zaburzeń rozwoju płodu, poronień i przedwczesnych porodów.
Jak często występują choroby tarczycy. Choroby tarczycy są dość powszechnym problemem. Niedoczynność tarczycy występuje u około 2-5% ogólnej populacji. Choroba Hashimoto, która jest podstawową przyczyną niedoczynności tarczycy występuje kilka razy częściej u kobiet niż u mężczyzn.
Szukam dziewczyn, które mają niedoczynność tarczycy i starały się bądź starają się o dziecko. Mam 2 letniego synka i już jakiś czas temu podjęliśmy decyzję... pora na rodzeństwo niestety jest problem, mam nabytą w 1 ciąży niedoczynność tarczycy. Boję się czy w ogóle zajdę, czy donoszę i czy dziecko będzie zdrowe. Obawy mam uzasadnione bo w 1 ciąży od początku byłam na luteinie- plamienia. Do 5 miesiąca ciąża zagrożona, gdy to minęło to miałam badanie TSH wynik 3,13 i wielka panika ginka, usłyszałam, że z jej gabinetu mam od razu iść do endokrynologa, tak też zrobiłam, chociaż nie było to łatwe bo w moim mieście przyjmuje 1 endo na NFZ i 1raz w m-cu prywatnie. Na prywatną wizytę czekałam tydzień. Pochwalę się jeszcze podejściem lekarza z długim stażem przyjmującego na NFZ, rano pojechałam do przychodni, myślę sobie może mi doradzi chodziło tylko o zerknięcie na wyniki i informację czy euthyrox25 jest odpowiednią dawką dla mnie, receptę dostałam od ginka. Zapytałam w poczekalni kto jest następny i już dostałam 20 wrogich spojrzeń, kobieta, która była następna na moje pytanie czy mogę wejść z nią i zapytać czy pani doktor mi doradzi stwierdziła "nie mam czasu a ciąża to nie choroba" nie wiem do czego to miało się tyczyć więc spytałam kto następny i tak 3 osoby z różnymi nietaktownymi komentarzami nie pozwoliły mi na wejście z nimi. Dopiero kobieta po 30, która też miała niedoczynność w ciąży okazała się bardziej wyrozumiała. Niestety moja radość trwała krótko bo po wejściu do gabinetu i spytaniu p. doktor czy może zerknąć na moje wyniki i doradzić czy mam odpowiednią dawkę leku- poinformowaniu o ciąży usłyszałam " czy pani jest zarejestrowana?" odpowiedziałam, że nie bo na 1 wizytę czeka się ponad rok a ona na to "szuka pani sobie lekarza ja nic nie muszę" normalnie nogi mi się ugięły ale zacisnęłam zęby i spytałam czy może mi polecić prywatnie przyjmującego lekarza a ona do mnie "internet pani ma? są lekarze w toruniu, grudziądzu, do widzenia". Powstrzymałam się od płaczu i nie darowałabym sobie więc skomentowałam, że widzę, że lekarzem jest na prawdę z powołania ale chyba brakuje jej sumienia, wyszłam i rozryczałam się jak dziecko. MASAKRA czułam się bezbronna i jak śmieć. Rozumiem limity i inne wymogi ale najlepsze jest to, że w styczniu chciałam zarejestrować się tam na wizytę i usłyszałam termin IV 2017 a moja Mama dzwoniła tam 2 min przede mną i ma termin na luty 2016... dlaczego bo ja miałabym tam 1 wizytę a moja Mama kolejną. Zapytałam w rejestracji co to za różnica ale odp. nie otrzymałam. Wracając do tematu w maju będą 3lata jak leczę się na niedoczynnośc tarczycy, przyjmuję różne dawki leku raz 75/50 obecnie 75 i tylko raz zdarzyło się, że miałam TSH 1,4 a moja endo tak jak każdy lekarz ma swoje normy i dla mnie ma 1-1,5. Nawet nie wiecie jak bardzo żałuję, ze wtedy nie staraliśmy się o dziecko bo byłoby już z nami ale wtedy nie byliśmy gotowi, ja lubię mieć wszystko zaplanowane więc badania krwi i łykanie kwasu foliowego to minimum przed staraniami. U endo byłam 30,11,2015 wynik TSH 3,89 i jestem przerażona czy zajdę w ogóle i czy mam szansę donosić tą ciążę. Teraz wizytę mam w kwietniu pytałam czy zrobić jakieś inne badania ale usłyszałam, zę mam zrobić TSH i gdybym była w ciąży to FT4 ale ja najpierw chcę być "unormowana" a nie tak na łapu capu za bardzo się boję. Poza tym czas leci wizyta w kwietniu następna lipiec a do tego pewnie panikuję ale usłyszałam, ze będać w ciąży wizyty będą co 2 miesiące- czy nie za rzadko?" Niestety nie pomogę, mogę jedynie podbić temat i życzyć Ci owocnych starań i przede wszystkim zdrowia. Na początek oczywiście życzę znalezienia dobrego lekarza, który pomoże unormować tą tarczyce. Moja szwagierka boryka się z niedoczynnością. Była u tylu endokrynologów że coś okropnego! Skąd jesteś? Ja mieszkam 80km od Torunia, szwagierka znalazła sensownego lekarza w Iławie, prywatnie oczywiście. Na NFZ nie ma szans. Dziękuję za odpowiedz, jestem z okolic Brodnicy a do endo jeżdżę do Torunia na NFZ, przyjmuje Ona właśnie prywatnie w Brodnicy i tak jak do Niej trafiłam w ciąży tak zostałam ale już od jakiegoś czasu myślę o konsultacji z innym lekarzem, znam ten ból kolejek nawet prywatnie dzwoniłam ostatnio do Wąbrzeźna i termin za 3 miesiące. Najgorsze jest to że ja czuję, że nie mam dobrych wyników, wiem to po moim samopoczuciu i zachowaniu. Teraz pojadę w kwietniu i zobaczymy co powie a może właśnie poproszę o opinie pacjentek na temat swoich endokrynologów- woj. kujawsko- pomorskie, co za parodia, żeby w obrębie całego woj. szukać lekarza... poza tym tak sobie myślę, że na kasę chorych, skoro są takie kolejki to może wszyscy powinni się zapisywać tak na wszelki wielki skoro terminy min za rok to endo, kardio i inne lodzy O, do Brodnicy mam tyle samo co do Iławy, ok 30km jeśli chcesz mogę załatwić nr i adres do tej lekarki z Iławy. Co prawda do Torunia masz bliżej, ale jeśli ta z Iławy okaże się lepszym specjalistą, to chyba lepiej się poświęcic. Szwagierka też miała straszne wyniki. Nikt nie mógł dobrac dawki, albo za duża albo za mała. Od dłuższego czasu czuje się dobrze. Najgorsze jest to, że jesli wybierasz sie do endo, to musisz porobic prywatnie wszystkie wyniki, a to koszt grubo ponad stówy... Byłabym wdzięczna, chociażby za nazwisko numer znajdę w internecie albo numer telefonu. Wiadomo, że jeśli miałaby pomóc to trasa nie gra roli fakt wyniki trzeba robić ale nie jest tak źle bo za TSH płacę 17,10 no chyba, że w ciąży robiłam FT3 I 4 to za każde dodatkiowo ok 20-30 zł ale wiadomo, że pieniądze są mniej ważne niż zajście w upragnioną ciąże, donoszenie jej- bo żadna z nas nie myśli i nie wyobraża sobie poronienia- ja niestety mam taki charakter, że martwię się na zapas, ile ja nocy mam nieprzespanych z powodu myślenia, mąż śmieje się, że powinnam mieć opcję "wyjmij umysł na noc"- no i urodzenie zdrowego dziecka. Jak przypomnę sobie powrót z synkiem do domu i przez 30 dni stres bieganie kilka razy w ciągu dnia do skrzynki na listy i myśl, tylko żeby nic nie było- bo wiadomo miał badania i gdyby coś było nie tak to w ciągu m-ca przysyłają informację. Mam jeszcze pytanie czy Twoja szwagierka ma dziecko? Czy jak starała się zajść to miała niedoczynność/ nadczynność tarczycy czy wyszło w ciąży? Hej, ja mam niedoczynnosc tarczycy i 2 letnia coreczke. Jak mialam w planach zajscie w ciaze to prywatnie u endokrynologa ( ja akurat nie mialam problemu bo przyjmuje mnie odrazu jak tylko zadzwonie) zalecil mi badania tsh i ft3 i 4 wiem ze mialam bardzo wysokie ale po braniu lekarstw wszystko sie unormowalo i okazalo sie ze zaszlam w ciaze. Potem juz moj ginekolog mi te leki przepisywal do 9 msca i dobieral odpowiednia dawke bo co 2 msce robilam badania na tsh . Poza lekami na tarczyce i do ktoregos msca kwasu foliowego nie bralam zadnych innych lekarstw ani witamin. I tez mialam plamienia. A dziecko urodzilo sie zdrowe i jest wszystko dobrze. Ja jeszcze roczek poczekam z mezem i tez bedziemy sie starac o drugie malenstwo Ooo w końcu osóbka, która planowała z niedoczynnością czyli jest nadzieja . No ja w ciąży byłam prywatnie ale sama zaproponowała mi, że przyjmuje w kilku miastach na NFZ i jak chcę to tam mam przyjechać, więc skorzystałam. Teraz niestety gdzie dzwoniłam to albo tylko na NFZ czyli ok 10-12 m-cy kolejka a prywatnie 3 miesiące i jestem taka zła bo nastawiłam się na tego lekarza ale sama jestem sobie winna bo przegapiłam... Mam rozumieć, że w ciąży byłaś tylko raz u endo a później tylko ginek? Ja miałam wizyty co 2 miesiące no i miesiąc po porodzie, jak już trochę minął szał hormonalny, żeby sprawdzić jak tam moje wyniki. Ginekolog przepisała 1 raz po wynikach tabletki ale kazała skonsultować z endokrynologiem, sama nie brała odpowiedzialności. No kwas foliowy to łykałam już przed zajściem a dodatkowo witaminy omega med pregna przez całą ciążę i jakiś miesiąc po porodzie, żelazo przez ok miesiąc bo słabe wyniki krwi miałam. Dobrze masz, ze lekarz przyjmuje z "biegu" mogłabyś podać nazwisko i miasto w jakim przyjmuje? Pewnie ze jest nadzieja jak masz unormowana tarczyce to smialo az sie uda Tak u endo bylam przed ciaza zeby mi dal tabletki na unormowanie a jak zaszlam to juz ginekolog mi dalej te leki wypisywal lub zmienial dawki. I jak urodzilam to poszlam do endo by dowiedziec sie jakie leki mam brac czy mocniejsze czy slabsze. Ja mialam dobre wyniki krwi i nie kazal mi zadnych witamin brac. Jacek Kurylek w okolicach Skierniewic przyjmuje. Z tego co sie orientuje to w trzech przechodniach pracuje w woj. łodzkim. O to już świat drogi ode mnie no tak tylko trzeba być unormowanym a ja ciągle mam TSH ponad 3 i to sporo w XI 3,89 a to już 2,5 roku leczenia a co bierzesz i jaką dawkę? Tak myślę, ze najlepszą opcją byłoby udanie się do ginekologa-endokrynologa wiem, ze są tacy specjaliści Witaj lusia86 No więc tak, ja z niedoczynnością tarczycy borykam się od kilku lat, z początku mój wynik nie spadał poniżej 7. Codziennie euthyrox, a mimo to złe samopoczucie, szybkie uczucie zmęczenia, brak chęci na cokolwiek. Wchodziłam po schodach a miałam wrażenie, że przerzuciłam właśnie tonę węgla Wtedy lekarz powiedział mi, że z moją tarczycą i kiepskimi wynikami nie ma szans na ciążę, jednak nie przejęłam się tym, z obecnym mężem byliśmy dopiero świeżo po zaręczynach, nie myśleliśmy wtedy o dziecku. Jednak w grudniu zeszłego roku postanowiliśmy powiększyć rodzinę. Zrobiłam badania, zaczęłam brać kwas foliowy, usłyszałam: "Pani, wszystko jest dobrze, tylko cukier za wysoki ale to nie robi, no i ta tarczyca.. ale euthyrox cały czas brać i będzie ciąża!" No cóż, minęło 14 miesięcy i ciąży nie ma... Mąż się badał, zdrowy jak byk, do diabetologa nawet z tym cukrem poszłam, badam się glukometrem, kontroluje, zmieniłam nawyki żywieniowe ale nic... Do endo dostałam skierowanie od mojego gina, czekałam 2 miesiące (cudem bo wizytę prawidłowo miałam mieć w przyszłym roku ale zwolniło się jedno miejsce) zobaczył moje wyniki, obecnie mam wynik 5 z groszem. I co mi powiedział? " Pani, z większą tarczycą do mnie kobity przychodziły, w ciąże zachodziły i dzieci rodziły więc nie panikować tylko czekać. " Usg myślałam, że chociaż zrobi a tylko po szyi poklepał. Na usg trzeba się zarejestrować, wizyta za kilka miesięcy. Już załamuję ręce. Nie wiem czy faktycznie to ta tarczyca wywołuje takie spustoszenie w organizmie... Czy przyczyna leży gdzie indziej. W każdym razie życzę Ci powodzenia i oby twój wynik 3,89 nie powodował tylu stresów co u mnie Ja biore przez caly czas euthyroks 75 i co pol roku badanie krwi tsh i ft3 jak bylam w ciazy bralam 100. Ja z tarczyca borykam sie od gimnazjum i bede borykala do konca zycia niestety. Musze codziennie brac leki czasami niestety sie zapomina ale na szczescie nic sie nie dzieje. To nie mozesz isc prywatnie? szczerze mowiac wtedy lekarz jest konkretniejszy i zrobi usg bez zadnego ale. Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2016-02-05 17:10 przez Paula89xd. Ja biorę 50tkę, moja mama też od zawsze boryka się z tarczycą. Z tego co rozmawiałyśmy też miała małe problemy z zajściem w ciąże ale jednak się udało no i jestem Niestety tylko jedna... Oczywiście masz rację Paula, będę musiała iść prywatnie bo państwowo to taśmowo się wszystkich, że tak powiem "obsługuje" Kiedyś chodziłam, byłam zadowolona. Później się wyprowadziłam, nie chciało mi sie szukać innego lekarza, takie tam... Wzięłam się za szpital, pracuje tam moja koleżanka, która czasem wciśnie jakoś szybciej, na boku No ale... A słuchajcie dziewczyny, macie może problemy z zachowaniem wagi? Nie co do wagi to w normie nie tyje nie chudne non stop ta sama waga. Na szczescie udalo mi sie schudnac po ciazy do poprzedniej wagi ( musialam sie postarac bo ciezko bylo) ale jeszcze musze troszke spalic kalori i bedzie cudnie. Ja to znowu mam problemy z miesiaczka. Czasami mam regularny a czasami to jest w caly swiat tez tak macie? A jeszcze jedno pytanie co do potliwoscie tez bardzo sie pocicie?? xmartus, wiem, że kobiety z gorszymi wynikami zachodzą w ciążę bo moja endo też mi to mówi ale ja niestety jestem panikara w tej kwestii i wolałabym mieć wynik w normie, tak dla swojego spokoju. Normalnie strach się bać co to teraz się dzieje, znam mnóstwo par, które nie mogą zajść w ciążę, młodzi, zdrowi ludzie a tu nic, ja się pocieszam, że mam chociaż już 1 synka ale drugiego też bardzo pragniemy!!! Faktycznie masz nie wesoło skoro jeszcze coś z cukrem nie tak. Ja na usg tarczycy dostałam skierowanie od mojej endo, na NFZ i czekałam ok 2 m-cy. Na prywatnej wizycie u tej samej byłam 5 razy w swoim mieście i nie ma mowy o usg podczas wizyty poza tym to tak samo jak za wizytę dodatkowo się płaci za "prywatne" usg. Na szczęście z ręką na sercu musze przyznać, że może 1 raz ale nie jestem pewna i to na początku leczenia zapomniałam tabletki, chociaż nie jestem pewna czy nie biorę 100%, mam zawsze przygotowaną przy łóżku, jak się budzę to łykam. Co do podejścia mojej endo prywatnie a na NFZ na serio jest taka sama, o wszytko można zapytać, zawsze osłuchuje, mierzy ciśnienie i sprawdza wole + wywiad na temat samopoczucia i jakieś niepokoje. Co do wagi... w 2007 roku nagle zaczęłam chudnąć, przez 2 tygodnie z 53 do 46 kg i żaden lekarz nie znalazł przyczyny, dodatkowo miałam straszne bóle brzucha w trakcie posiłków i dopiero jak dostałam jakieś krople ampułki pomogło niestety tylko na ból bo przytyć już się nie dało. W ciąży przytyłam 18,8 kg po porodzie było już -10kg a do 48 kg wróciłam po 3 miesiącach i do dziś dnia nic się nie zmienia. Co dziwne czytałam i znam kilka przypadków z niedoczynnością, że ma się problemy z nadwagą a ja jak zwykle na odwrót, spytałam mojej endo ale ona stwierdziła " co wolałaby pani być za gruba, przytyje pani w swoim czasie" w sumie to ma rację ale te 5 kg mogłoby dojść Z miesiączką różnie bywa 2 miesiące jest jak w zegarku a następnie dostaje po 2-3 tyg. We wrześniu byłam z tego powodu u ginka bo to co się działo to masakra była. Miałam badaną prolaktynę bo było podejrzenie, że po porodzie w przysadce mózgowej mam wytwarzane hormony ciążowe, wynik w normie i na kolejny miesiąc już było ok ale zdarzają się nieregularne cykle Z potliwością mam problem, nie jest jakoś tragicznie a do tego gorzej pocę się zimą niż latem chodzi o to, że mam problem z pachami, jak są opatulone to się gorzej pocą niż jak mam np. bluzkę bez rękawów. U Ciebie jak jest Paula??? No to musze przyznac co do miesiaczek i potliwosci mamy tak samo. Jakos idzie z tym zyc. Uzywalam juz tyle antyperspirantow ale jeszcze zaden mnie w 100 % nie zadowolil Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
Endokrynolog przepisał mi Euthyrox 50 (przez pierwszych kilka dni po połówce tabletki). Po jakim czasie brania leku można spodziewać się poprawy? Tabletki biorę od ok. 10 dni, czuję się nieco lepiej, ale niektóre objawy pozostały (dziwne chwilowe kołatanie serca, gwałtowna ospałość w środku dnia, zaparcia).
Witam Mam zdiagnozowaną lekką niedoczynność tarczycy, ok 4, od 2009 r biorę hormony euthyrox, najpierw 25, potem 50, obecnie pięć dni 50, dwa dni 75. Przeciwciała przed ciążą w normie (anty tg, anty TPO) wyniki od dawna miałam w normie, w grudniu FT4 1,00, a teraz po prawie 3 latach udało się i zaszłam w ciążę. Zrobiłam w 6 tyg ciązy wyniki TSH I FT4 TSH 2,10 (0,27-4,2) ft4 1,22 (0,93 – 1,7) Jestem świeżo po wizycie u endokrynologa i zastanawiam się, czy dobrze chce mnie prowadzić. Lekarka powiedziała, że wyniki mam w normie i leku mam nie zwiększać. Na portalach medycznych piszą, że w pierwszych tygodniach ciąży zapotrzebowanie na hormony tarczycy wzrasta i zwiększa się o 30-50% podawany lek…. Powiedziała mi, że mam wyniki FT4 tylko robić, bo TSH jest niemiarodajne i zaleciła wyniki w 12 tyg. ciąży. Jeśli ft4 spadnie poniżej 1, to wtedy zwiększy mi lek w ten sposób, że jednego dnia będzie 50 a następnie 75 itd. Kolejne badanie ok 22 tyg i przed porodem, czyli w całej ciąży tylko 4 razy badane FT4 – wydaje mi się, że to za mało. Po drugie nic nie powiedziała mi o jodzie, dopiero teraz doczytałam, że zalecany jest Jodid 100. Dziewczyny z niedoczynnością, – co o tym podejściu sądzicie? Jak byłyście prowadzone w ciąży?
TSH oddziałuje na tarczycę, m.in. przez pobudzanie jej do produkcji innych hormonów, takich jak trójjodotyroniny i tyroksyny. W czasie ciąży, gdy jego poziom jest zaniżony, prawdopodobnie jest to oznaka nadczynności tarczycy. Z kolei zawyżony poziom TSH może zwiastować niedoczynność tego organu. Obie te sytuacje nie są korzystne
Dziękuje za tak szybki odzew 🙂 Mam już synka ma 7 lat, staraliśmy się o drugie dziecko 3 lata. O chorobie dowiedziałam się dzięki swojemu uporowi, sama nakłaniałam lekarza na badania tsh. I wyszło 😞 Straciłam już jedno dzieciątko właśnie 3 lata temu, niestety po tym jak endo i ginekolog zapewnili mnie że mogę już zajść w ciąże. Na szczęście trafiłam na wspaniałego ginekologa-endokrynologa i to on sprawił że jestem w upragnionej ciąży. Taki skrót mojej życiowej Historii. Mam jeszcze pytanko do leniucha 🙂 i kkaska1982 z pierwszym synem miałam w porządku tarczyce, później dostałam zapalenia. Więc jak się czułyście w ciąży mi wiecznie jest słabo, jestem zmęczona, włosy lecą mi garściami, skakało wam TSH. MI podskoczyło od 10 tyg. do 4,900 endo podniósł mi dawkę Euthyroxu do 150 i biorę jodid 200. I jeszcze jedno mój lekarz twierdzi że wystarczy tylko kontrola TSH wspomnę tylko że FT3, FT4 i TPO mam ok oraz USG tarczy ok nie mam żadnych woli 🙂 Z góry serdecznie dziękuje za odpowiedź
Euthyrox jest lekiem stosowanym przede wszystkim w leczeniu niedoczynności tarczycy. Jest on uważany za bezpieczny i można go stosować zarówno w ciąży, jak i w okresie karmienia piersią. Euthyrox jest hormonem, dlatego należy jednak stosować go ściśle według zaleceń lekarza i nie przekraczać zalecanej dawki dobowej. Dzięki temu unikniemy przykrych objawów przedawkowania.

Niedoczynność tarczycy jest stosunkowo częstym zaburzeniem hormonalnym u kobiet w wieku rozrodczym [1, 2]. Jawną niedoczynność tarczycy diagnozuje się u ok. 0,3–0,5% kobiet ciężarnych, zaś postać subkliniczną u 2–3% ciężarnych [1, 3]. Nieleczona niedoczynność tarczycy w ciąży może mieć istotny wpływ na rozwój płodu i zwiększenie ryzyka powikłań położniczych [4, 5]. Dlatego też właściwa diagnostyka i leczenie niedoczynności tarczycy u ciężarnych stanowi ważne wyzwanie współczesnej endokrynologii. Odmienność postępowania w diagnostyce niedoczynności tarczycy u kobiet w ciąży wynika z przyjętych niższych niż w populacji ogólnej wartości referencyjnych TSH oraz ze zjawiska nakładania się objawów niedoczynności tarczycy z objawami występującymi u zdrowych ciężarnych [6–8]. Fizjologiczna regulacja czynności tarczycy w ciąży W prawidłowej ciąży dochodzi do fizjologicznych zmian w zakresie czynności tarczycy, będących adaptacją do zwiększonego zapotrzebowania metabolicznego [9, 10]. Wytwarzanie hormonów tarczycy [tyroksyny (T4) i trójjodotyroniny (T3)] zwiększa się niemal dwukrotnie u zdrowej ciężarnej. Fizjologicznie dochodzi do zmniejszenia stężenia TSH w pierwszym trymestrze ciąży (z powodu wysokiego poziomu ludzkiej gonadotropiny kosmówkowej (βhCG) w surowicy i zwiększonej produkcji homonów tarczycowych) i podwyższenia stężenia globuliny wiążącej tyroksynę (TBG) [10]. Zwiększa się ponadto klirens jodków i aktywność 5’-dejodynazy typu 2 w łożysku w celu utrzymania odpowiednio wysokiego stężenia T3 w łożysku. Nasilenie aktywności 5’-dejodynazu typu 3 chroni natomiast przed nadmiarem hormonów tarczycy [9]. W II i III trymestrze ciąży dochodzi do umiarkowanego zwiększania stężenia TSH w surowicy (jednak wartości TSH pozostają zazwyczaj niższe niż u kobiet nieciężarnych) i niewielkiego spadku stężeń wolnej tyroksyny (FT4) i wolnej trijodotyroniny (FT3) [8]. Pomimo że tarczyca płodu wytwarza T4 już od ok. 12.–14. tygodnia ciąży, płód wykorzystuje matczyne hormony tarczycowe przez całą ciążę. T4 pełni ważną funkcję w prawidłowym rozwoju mózgu, płuc i układu szkieletowego płodu [11–13].POLECAMY Zapotrzebowanie na jod i profilaktyka jodowa u kobiet w ciąży oraz karmiących piersią Ciąża jest stanem zwiększonego zapotrzebowania na jod z uwagi na zwiększoną produkcję hormonów tarczycy, wzrost klirensu nerkowego jodu oraz transferu jodu do jednostki łożyskowo-płodowej. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, aby wszystkie kobiety w ciąży spożywały ok. 250 µg jodu dziennie (na które składa się podaż jodu z pokarmami i dawka suplementacyjna). W Polsce rekomenduje się przyjmowanie ok. 150 µg jodu/dobę doustnie w postaci suplementu diety – preparatu jodku potasu na 3 miesiące przed planowaną ciążą, w okresie ciąży i karmienia piersią [3]. Nie zaleca się monitorowania skuteczności profilaktyki jodowej. Nie jest wskazane, aby pacjentki leczone z powodu niedczynności tarczycy lewotyroksyną (L-T4) stosowały dodatkową suplementację jodu [6]. Objawy niedoczyności tarczycy w ciąży Objawy niedoczynnośći tarczycy w ciąży nie różnią się od objawów u nieciężarnych i obejmują najczęściej: nietolerancję zimna, zmęczenie, szorstkość skóry, zaparcia czy przybór masy ciała. Część z tych objawów występuje fizjologicznie w ciąży, stąd możliwość ich niepowiązania z zaburzeniami funkcji tarczycy [7]. Badania przesiewowe w kierunku zaburzeń czynności tarczycy Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego (PTE) ocena stężenia hormonu tyreotropowego (TSH) w surowicy krwi zalecana jest już u pacjentek planujących ciążę i w 4.–8. tygodniu ciąży (pierwsza wizyta położnicza) [3]. Według zaleceń American Thyroid Association (ATA) z 2017 r. preferuje się raczej celowany niż szeroki skrining bezobjawowych ciężarnych w pierwszym trymestrze ciąży w kierunku zaburzeń czynności tarczycy [6, 14–16]. Do wskazań do takiego skriningu należy: wcześniejsza choroba tarczycy bądź wole, dodatni wywiad w kierunku chorób tarczycy w rodzinie, podwyższone miano przeciwciał przeciwko peroksydazie tarczycy (TPO); cukrzyca typu 1 lub inne zaburzenie autoimmunologiczne; napromieniowanie głowy i szyi w wywiadzie, nawracające poronienia lub porody przedwczesne w wywiadzie; patologiczna otyłość; niepłodność; wielokrotne ciąża (> 2) w wywiadzie, stosowanie amiodaronu, litu lub kontrastu jodowego w ostatnim czasie; wiek > 30 lat [6]. Badania stężeń wolnych hormonów tarczycowych w ciąży nie są rekomendowane w celach skriningowych. Ponowna ocena stężenia TSH w późniejszych etapach ciąży jest szczególnie wskazana u pacjentek z podwyższonym mianem przeciwciał przeciwtarczycowych bądź po częściowej tyreoidektomii albo z leczeniem radiojodem w wywiadzie, czy dodatnim wywiadem w kierunku napromieniania wysokimi dawkami w okolicy głowy lub szyi [6]. Rozpoznanie niedoczynności tarczycy w ciąży Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego (PTE) z 2011 r. diagnoza niedoczynności tarczycy w ciąży powinna opierać się na stwierdzeniu poziomu TSH powyżej 2,5 mIU/l w I trymestrze ciąży oraz powyżej 3 mIU/l w I... Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów Co zyskasz, kupując prenumeratę? Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej, Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma, Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online, Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK... ...i wiele więcej! Sprawdź

Jednym z podstawowych elementów leczenia niedoczynności tarczycy jest dobranie właściwej dawki leku, czyli tyroksyny (L-T4). Zapewnia to uzyskanie prawidłowego wyrównania hormonalnego, a przede wszystkim poprawę stanu ogólnego Pacjenta. W niektórych sytuacjach (np. ciąża) ustalenie takiej dawki powinno być jak najbardziej precyzyjne
Witam!Staramy się o 3 dziecko z mężem od prawie 3 lat .Od 4 lat mam niedoczynność tarczycy która prawdopodobnie utrudnia mi zajście w miesiączkę miałam a od mam dziwne krwawienie (czerwono -brązowe)od 2 czegoś takiego nie jest możliwe że to jest implantacja zarodka i że w końcu się udało? Kochałam się ze swoim narzeczonym w 20 dniu cyklu bez zabezpieczenia. Robiliśmy to rano i wieczorem. Dwa razy doszło do wytrysku wewnątrz pochwy. Miesiączkuje dość nieregularnie. Są dni, że okres mam co 27 dni, a zdarza się też że występuje on dopiero w 36 dniu. Od półtora miesiąca przyjmuje leki na tarczycę. Mam stwierdzoną niedoczynność tarczycy. Jakie są szanse zajścia w ciążę? Witam jestem w 24 tygodniu ciąży mam niedoczynność tarczycy leczoną od kilku lat. Pod koniec stycznia moje tsh wynosiło 1,12 uIU/ml, a dzisiejszy wynik wynosi 2,43 uIU/ml przy FT4 0,78 ng/dL. Czy ten wynik jest prawidłowy? Bardzo proszę o informację. Aktualnie jestem w 28 tygodniu ciąży. Choruję na niedoczynność tarczycy. W ciągu ostatnich dwóch tygodni męczą mnie straszne zaparcia, które nie mają związku z moją dietą - odżywiam się prawidłowo. Czy wartości TSH 1,429 i FT4 9,73 pmol/l moją mieć z tym jakiś związek? Witam, jestem w 33 tygodniu ciąży i moje TSH wynosi 1,91 gdzie nigdy tak wysokiego nie miałam (w zeszłym miesiącu miałam 1,3). Dodatkowo mam poniżej normy FT4 i wynosi 0,89 przy normie 0,93-1,71. Codziennie biorę dawkę Euthyrox 25 na subkliniczną niedoczynność tarczycy stwierdzoną przed zajściem w ciąże. Czy mój wynik jest prawidłowy dla 3 trymestru ciąży? Powinnam udać się do endokrynologa? Mam niedoczynność tarczycy i Hashimoto. Aktualnie jestem w 12 tygodniu ciąży. 23 marca mój wynik TSH był wyniósł ponad 3 natomiast cztery dni później wynosiło ono 1,46. Jaka może być tego przyczyna i co powinnam zrobić? Niedoczynność tarczycy w 1 trymestrze ciąży. Witam, chciałabym poradzić się odnośnie niedoczynności tarczycy w ciąży. Wyniki w 11 tygodniu : TSH 4,8 (norma 0,5-4,5), fT4 16,1 (norma 9-21). Wówczas zwiększono dawkę euthyroxu, od tej pory hormony w porządku. Do 11 t. c. niezlecono badań hormonów, dodam, że tarczycę miałam usuniętą z powodu raka brodawkowatego 11 lat temu. Przed ciąża TSH niskie, blisko dolnej granicy. Obecnie 25 tydzień, usg w normie, dziecko ruchliwe. Jakie jest ryzyko kretynizmu tarczycowego w związku z wynikami w 1 trymestrze?
Niedoczynność tarczycy to stan, w którym gruczoł tarczowy nie pracuje na pełnych obrotach, a problem ten może się nasilić podczas ciąży. Trudność w wykryciu tego schorzenia podczas ciąży wynika z faktu, że wiele jego objawów - takich jak zmęczenie, przybieranie na wadze czy nieregularne cykle miesiączkowe - często jest mylone z typowymi dolegliwościami ciążowymi.
AUTORWIADOMOŚĆ Ekspertka Postów: 548 50 Wysłany: 21 lutego 2015, 22:08 Witam Was dziewczynki, nie zaznaczyłam jeszcze pozytywnego testu, ponieważ moje tsh jest tak wysokie, że nie mam póki co odwagi tego zrobić. Normalnie nie mam problemów z tarczycą, w pierwszej ciąży koło 7 tygodniu, po wylądowaniu w szpitalu, okazało się, że poziom to 5,900 szybka wizyta u endo, dostałam leki i zeszło do 3, pozniej jeszcze mialam badania, było ok i urodziłam zdrową córkę. Teraz miałam podejrzenie hiperprolaktynemii, ponieważ zaobserwowałam u siebie wyciek z piersi, pozniej zaczęła powstawać siatka żył na klatce piersiowej plus meeega zmęczenie. Ginekolog po wywiadzie stwierdził, że to raczej właśnie prolaktyna lecz po usg nie był pewny, ponieważ doszło do jajeczkowania! Kazał zrobić badania krwi: prolaktyna, tsh, t3 i t4. Prolaktyna wyszła podwyższona ale bez szału, coś ok 34, a norma to 25 (czyli możliwy przyrost w przypadku ciąży), t3 i t4 ok ale tsh 6200 przy normie 4940. Strasznie się zmartwiłam, we wtorek mam zrobić kolejny test ciążowy, żeby sprawdzić czy kreska ściemniała i idę do ginekologa... Myślicie, że wynik tsh może sfałszować test ciążowy?? MisiaMonisia Autorytet Postów: 2877 1196 Wysłany: 22 lutego 2015, 10:59 rozowa_strzala...ja na Twoim miejscu to czym prędzej bym biegła do endokrynologa. Bo czy jest ciąża czy jej nie ma...powinnaś brać leki. TSH jest dość wysokie. Nikoś urodzony 👣 Nasze Aniołki: 👼 - (10tc), 👼 - (CB). Moja Kochana Mamusia (*) - 🖤 Mój Kochany Dziadziuś (*) - 🖤 Moja Kochana Molly 🐕 - 🖤 💊 Euthyrox 100 💊 Kwas Foliowy histeroskopia. Usunięcie polipa. - - Provera 💊. - - Exacyl 💊. Starania od : luty 2019 r. rozowa_strzala Ekspertka Postów: 548 50 Wysłany: 22 lutego 2015, 15:14 w poniedzialek będę dzwonić i umawiać się na wiytę. MisiaMonisia Autorytet Postów: 2877 1196 Wysłany: 22 lutego 2015, 22:45 obyś szybko ją miała. Mi moja endokrynolog powiedziała że jak tylko zobaczę dwie kreski na teście to czym predzej do Niej. Nie czekałam na potwierdzenie ciąży przez ginekologa, tylko udałam się do endo. Od razu miałam zrobione badania i zwiększoną dawkę leków, żeby tylko utrzymać ciążę. stokrotka1987 lubi tę wiadomość Nikoś urodzony 👣 Nasze Aniołki: 👼 - (10tc), 👼 - (CB). Moja Kochana Mamusia (*) - 🖤 Mój Kochany Dziadziuś (*) - 🖤 Moja Kochana Molly 🐕 - 🖤 💊 Euthyrox 100 💊 Kwas Foliowy histeroskopia. Usunięcie polipa. - - Provera 💊. - - Exacyl 💊. Starania od : luty 2019 r. rozowa_strzala Ekspertka Postów: 548 50 Wysłany: 22 lutego 2015, 22:49 ja i tak juz od wtorku będę brała leki, bez względu na to, co powie ginekolog. w pierwszej ciąży leki brałam od 7 tygodnia i na szczęście wszystko zakończyło się pomyślnie, więc mam nadzieję, że i tym razem się uda... MisiaMonisia Autorytet Postów: 2877 1196 Wysłany: 23 lutego 2015, 10:49 Uda sie Powodzenia rozowa_strzala lubi tę wiadomość Nikoś urodzony 👣 Nasze Aniołki: 👼 - (10tc), 👼 - (CB). Moja Kochana Mamusia (*) - 🖤 Mój Kochany Dziadziuś (*) - 🖤 Moja Kochana Molly 🐕 - 🖤 💊 Euthyrox 100 💊 Kwas Foliowy histeroskopia. Usunięcie polipa. - - Provera 💊. - - Exacyl 💊. Starania od : luty 2019 r. EwelKa wielka Autorytet Postów: 333 482 Wysłany: 1 marca 2015, 10:22 Właśnie się przeraziłam (jakbym mało miała już powodów do stresu ). We wtorek miałam pierwsze badania a krew zrobiłam sobie wcześniej. TSH wyszło mi 7,8 i lekarz kazał powtórzyć do następnej wizyty czyli 24. Marca i wtedy zacznie coś myślec. A tu czytam, że to trzeba zaraz regulować i że wady rozwoju mózgu u dziecka mogą wystąpić. Masakra jakaś. Jutro idę znowu na oznaczenie i zapisuje sie do endo, oby nie za późno ((( MisiaMonisia Autorytet Postów: 2877 1196 Wysłany: 1 marca 2015, 12:36 Ewelka..zastanawiam się po co Twój lekarz kazał Ci powtórzyć wynik. Jezeli wynik jest dość wysoki to juz powinien dac Ci skierowanie do endokrynologa. Do 24 marca to aż 3 tygodnie....kawał czasu Jeżeli gin nie chce Cię skierować to idz do rodzinnego. JAk zobaczy wynik to od razu Ci wypisze. Bynajmniej mój tak zrobił. Tyle ze na NFZ musiałabym czekać 2 lata na wizytę....dlatego zaczęłam chodzic prywatnie. A później moja endo sama mi powiedziała ze mam mimo wszystko zapisać sie na NFZ bo nie chce ze mnie zdzierać pieniążów. Nikoś urodzony 👣 Nasze Aniołki: 👼 - (10tc), 👼 - (CB). Moja Kochana Mamusia (*) - 🖤 Mój Kochany Dziadziuś (*) - 🖤 Moja Kochana Molly 🐕 - 🖤 💊 Euthyrox 100 💊 Kwas Foliowy histeroskopia. Usunięcie polipa. - - Provera 💊. - - Exacyl 💊. Starania od : luty 2019 r. EwelKa wielka Autorytet Postów: 333 482 Wysłany: 2 marca 2015, 09:56 Zapisałam sie do endo na środę, dziś powtórzyłam wynik na wszelki wypadek i mam nadzieje, ze od środy zacznę przyjmować jakiś euthyrox. MisiaMonisia Autorytet Postów: 2877 1196 Wysłany: 2 marca 2015, 14:04 Na pewno Ci przepisze Powodzenia Wiadomość wyedytowana przez autora 2 marca 2015, 14:04 Nikoś urodzony 👣 Nasze Aniołki: 👼 - (10tc), 👼 - (CB). Moja Kochana Mamusia (*) - 🖤 Mój Kochany Dziadziuś (*) - 🖤 Moja Kochana Molly 🐕 - 🖤 💊 Euthyrox 100 💊 Kwas Foliowy histeroskopia. Usunięcie polipa. - - Provera 💊. - - Exacyl 💊. Starania od : luty 2019 r. mysza1975 Autorytet Postów: 1523 8804 Wysłany: 2 marca 2015, 14:14 Dziewczyny, pamiętajcie, że w ciąży miarodajny jest wynik FT4. TSH to hormon przysadki mózgowej, który pobudza tarczycę. Jeżeli TSH jest wysokie to znak, że przysadka daje znać tarczycy, że zapotrzebowanie na hormony wzrasta, a tak jest w przypadku ciąży, bo trzeba zaopatrzyć dwa organizmy. FT4 określa poziom hormonów tarczycy, dlatego w ciąży badajcie regularnie TSH i FT4 i nie wpadajcie w panikę, jeżeli TSH szalej. Wszystko będzie dobrze. EwelKa wielka Autorytet Postów: 333 482 Wysłany: 7 marca 2015, 20:01 Już dostałam Letrox 50, a gina mam zamiar zmienić. Wiadomość wyedytowana przez autora 7 marca 2015, 20:01 [konto usunięte] Wysłany: 9 marca 2015, 11:22 Witam dziewczyny U mnie też tarzyca szaleje i już jestem na dawce 100 a zaczynałam od 25 eutorax Tsh trzyma się fajnie nisko ale za to ft4 spadło za nisko więc kontrola na okrągło !!Ale niw ma co się stresować tylko słuchać endo i będzie dobrze Powodzenia celine89 Przyjaciółka Postów: 114 30 Wysłany: 25 marca 2015, 11:41 Dziewczyny, Ja przy niedoczynnośći (leczonej długo przed zajśćiem w ciążę) dostałam dodatkowo jod. Może poczytajcie czy też nie potrzebujecie (jest też w witaminach dla ciężarnych) polkosia Autorytet Postów: 8561 7428 Wysłany: 25 marca 2015, 12:46 Też biorę jod, akurat teraz mam w witaminach, ale nie każde mają. TSH przed ciążą miałam dość wysokie, bo około 3, ale teraz nie mierzyłam... Natomiast z jodem czuję się dużo lepiej, więc być może ciut spadło Klementysia 2015 psn Matylda 2016 cc Jaśmina 2018 psn Aurora 2021 psn Gusiak Autorytet Postów: 2544 1478 Wysłany: 26 marca 2015, 12:18 Przyłączam się do rozmowy... u mnie niedoczynność była jeszcze przed ciążą, aktualnie biorę dawkę euthyroxu 100 i prawdopodobnie będzie jeszcze zwiększa... w 3 miesiącu ciąży mialam gwałtowny wzrost poziomu i zmiana dawki z 75 na 100... teraz w piatek idę na kolejną kontrolę Poza euthyroxem biorę także jod i witaminę D3 -2000jednostek. celine89 Przyjaciółka Postów: 114 30 Wysłany: 26 marca 2015, 14:23 gusiak a co to znaczy gwałtowny wzrost poziomu? bo nie wiem co ile badania robić? Gusiak Autorytet Postów: 2544 1478 Wysłany: 26 marca 2015, 17:03 Ja badania robie co miesiąc, tak mi zalecila moja endo i gin potwierdzil Ponoć do 20 tygodnia tarczyca będzie szaleć, wiec trzeba jej pilnować... wzrost mialamTSH z (badanie w lutym) na ( badanie w marcu) wiec jak na miesiąc to duży wzrost... dlatego dostalam zwiększenie dawki, zobaczymy jakie teraz beda wyniki po miesiącu łykania euthyroxu 100 celine89 lubi tę wiadomość celine89 Przyjaciółka Postów: 114 30 Wysłany: 27 marca 2015, 08:42 dzięki wielkie za odpowiedź. Ja w tej chwili mam TSH 0,5 i zastanawiałam się czy wystarczy badać co 2 miesiące ale widzę że jednak lepiej co miesiąc Martitta. Koleżanka Postów: 39 84 Wysłany: 27 marca 2015, 09:02 Cześć dziewczyny. Dołączam do waszego wątku. Powtórzę się na tym forum, ale wybrałam zły dział więc jeszcze raz opowiem co u mnie tutaj. Od pewnego czasu staramy się z mężem o dzidziusia. Niestety w trakcie wyszły problemy z niedoczynnością tarczycy, która spowodowała hiperprolaktynemie. Okazało się, że nie mam przez to cykli z owulacjami. Dodatkowo w każdym cyklu od 16 do 25 dnia biorę luteinę, i od ponad 2ch miesięcy codziennie bromegron (obniżenie prolaktyny), a teraz jeszcze euthyrox na tarczycę. Prolaktyna spadła, więc chyba wracam do normy z ovu. Od kilku dni mam strasznie obolałe sutki i delikatne skurcze jak na @. Odkąd biorę bromergon moje cykle trwają od 23 do 25 dni, dzisiaj jest 26 dc a ja wciąż czuję bolesność sutków, wręcz szczypanie i swędzenie, ale @ nie ma. Nie mam żadnych mdłości, jeśli chodzi o toaletę chodzę częściej, jednakże zaczęłam spożywać mnóstwo zielonej herbaty i być może stąd ta dolegliwość. Dodatkowo mam niesamowicie wzdęty brzuch od kilku dni. Wygląda jak balon. Kiedy go dotykam jest obolały. Senna jestem, ale to już też od jakiegoś czasu, więc zrzucam winę na tarczycę (Euthyrox od kilku dni więc jeszcze nie widzę żadnej poprawy). Nie wiem już sama czy czekam na @ czy może w końcu się udało. Jestem już zmęczona braniem leków i ciągłymi wizytami u lekarzy. Jak długo czekałyście lub wciąż czekacie na fasolkę mając podobne przeboje ze zdrowiem? CÓRECZKA >>niedoczynność tarczycy<<
.